Osoba siedząca plecami do kadru przy długim drewnianym blacie pod wysokimi oknami, wnętrze z betonowymi ścianami

Prowadzenie social media bez agencji: ile czasu to zajmuje w tygodniu

Prowadzenie social media wygląda w kalendarzu na godzinę tygodniowo i to jest pierwszy powód, dla którego małe firmy odpadają po dwóch miesiącach. Sama publikacja to ułamek pracy. Resztę zabiera wymyślanie tematów, zrobienie zdjęcia, odpisanie na komentarze i sprawdzenie, czy cokolwiek z tego wyszło.

Na co realnie idzie czas

Rozbicie poniżej pochodzi z profilu prowadzonego przez jedną osobę, publikującego trzy razy w tygodniu. Liczby są tygodniowe.

Zadanie Czas Da się skrócić?
Wymyślenie tematów 40–60 min tak, jeśli robisz to raz na miesiąc dla całego miesiąca
Zdjęcia i grafiki 60–90 min tak, jedna sesja na kilka postów
Napisanie tekstów 45–60 min częściowo
Publikacja i opisy 15–20 min tak, planer publikacji
Odpowiadanie na komentarze i wiadomości 60–120 min nie, i tej części nie wolno ścinać
Sprawdzenie wyników 20 min tak, raz w miesiącu wystarczy

Razem wychodzi cztery do sześciu godzin. Nie godzina. Jeśli ktoś planuje sobie jeden blok w piątek po południu, zdąży opublikować i nic więcej.

Ile postów udźwignie jedna osoba

Dwa posty w tygodniu to tempo, które da się utrzymać rok. Trzy wymagają dyscypliny i pracy partiami. Pięć oznacza, że ktoś zajmuje się tym na pełny etat albo że jakość spadnie w trzecim tygodniu. Profil publikujący dwa razy w tygodniu przez dwanaście miesięcy jest wart więcej niż profil z trzydziestoma postami w styczniu i ciszą od marca, bo algorytm reaguje na regularność, a nie na zryw.

Co zabiera najwięcej czasu, a daje najmniej

  • Dopieszczanie grafiki. Trzydzieści minut na cieniowanie w Canvie nie zmieni zasięgu. Zmieni go pierwsze zdanie opisu.
  • Codzienne śledzenie statystyk. Dane z jednego dnia nie mówią nic. Meta Business Suite pokaże to samo raz w miesiącu, tylko czytelniej.
  • Przerabianie jednego materiału na cztery formaty. Brzmi wydajnie, w praktyce zajmuje więcej niż napisanie czegoś nowego.
  • Obserwowanie konkurencji. Godzina przewijania kończy się kopią ich pomysłu, zwykle gorszą, bo bez ich kontekstu.

Trzy zmiany, które skracają tydzień najbardziej

  1. Jedna sesja tematów na miesiąc. Siadasz raz, wypisujesz dwanaście tematów, koniec. Wymyślanie tematu pod presją publikacji to najdroższa forma pracy.
  2. Jedna sesja zdjęciowa na kilka postów. Ten sam produkt, cztery ustawienia, inne tło. Dwie godziny zamiast czterech razy po czterdzieści minut.
  3. Planer publikacji. Meta Business Suite ma go bezpłatnie dla Facebooka i Instagrama, Buffer i Later obsługują więcej kanałów. Chodzi nie o oszczędność minut przy wysyłce, a o to, że nie musisz być przy telefonie o konkretnej godzinie.

Kiedy oddać to agencji

Rachunek jest prosty: policz, ile zarabiasz na godzinie własnej pracy i pomnóż przez pięć. Jeśli wychodzi więcej niż stawka za obsługę profilu, oddanie tego na zewnątrz ma sens finansowy. Zostaw sobie jedno zadanie z listy, odpowiadanie na wiadomości, bo nikt z zewnątrz nie odpowie klientowi na pytanie o dostępność towaru.

Autor

  • Elżbieta Słowik

    Autor tekstów, który z zainteresowaniem zgłębia zagadnienia dotyczące marketing. Tworzone przez niego materiały mają charakter poradnikowy i edukacyjny. W swojej pracy koncentruje się na jasnym przekazie i zrozumiałym języku. Stawia na treści informacyjne, które pomagają odbiorcom lepiej orientować się w omawianych zagadnieniach. Interesuje się tym, jak skomplikowane tematy można przedstawić w prosty i uporządkowany sposób.